|
Oto jedna z możliwych teorii w formie opowiadania SF. Więcej W niej mieszkać magia bardzo wielka" Bajka o złym czarowniku i dzielnym rycerzu, który pokonał złego maga z pomocą wesołych trolli. Do poczytania dla młodszych, starszych i tych całkiem dużych dzieci. Więcej więcej więcej |
J. Zajdel - Cała prawda o planecie Ksi
Powieść "Cała prawda o planecie Ksi" powstała ponad 25 lat temu. Gdy Janusz Zajdel kończył pisać ostatnie zdania swojego dzieła, żył w zupełnie odmiennych czasach. Do dnia dzisiejszego zmieniło się w Polsce bardzo wiele. Nie oznacza to wcale, że książka stała się nieaktualna, przestarzała i niepotrzebna. Wprost przeciwnie. "Cała prawda..." opowiada o przejęciu władzy nad pozaziemską kolonią osadników, przez grupę fanatyków omamionych wizją stworzenia nowego świata opartego na nowych porządkach. Autor pozwala nam obserwować jak rewolucjoniści krok po kroku przejmują władzę nad ludźmi i ich umysłami. Jesteśmy świadkami modelowego procesu kształtowania się systemu totalitarnego wraz z takimi nieodłącznymi elementami jak: złamanie oporu nieposłusznych, wskazanie wroga winnego wszelkich kłopotów, rozwój narzędzi propagandy i indoktrynacji politycznej itp. Wszystkiego dowiadujemy się z opowiadania bohatera wplątanego nieszczęśliwie w machiny władzy. Zbyt słabego by się jej przeciwstawić, lecz wystarczająco silnego by odnieść sukcesy we wspinaczce na jej szczyty. Treść powieści można odczytywać na wielu poziomach. Miłośników klasycznego SF zainteresuje wątek podróży kosmicznych. Jest to także zjadliwa krytyka systemu polityczno-społecznego, w którym przyszło żyć autorowi. Wiele pomysłów "jednocyfrowych" przedstawionych w książce jest niemal żywcem wziętych z poczynań władz PRLu. Być może jednak największą wartość literacką ma aspekt psychologiczny książki. Studium upadku moralnego i w konsekwencji psychicznego głównego bohatera - pechowego Jedenastki - jest narysowany bardzo ostro, drobiazgowo i realistycznie. Jednocześnie Zajdel dość brutalnie rozprawia się z mitem wallenrodyzmu, który w jego wersji jest ślepą droga prowadząca wyłącznie do oszukiwania samego siebie i w konsekwencji do utraty człowieczeństwa. Oceniając powieść należy wziąć pod uwagę sytuację w jakiej znajdował się sam pisarz. W roku 1979 socjalizm i władza ludowa wydawały się potężne, wszechogarniające i zdolne do trwania w nieskończoność. Absurdy życia codziennego coraz bardziej doskwierały autorowi borykającemu się z wszechwładną biurokracją, cenzurą i nieprzychylnymi wydawnictwami. Rozgoryczony wizją realnego socjalizmu postanowił dać upust swoim uczuciom i oddać głos sprzeciwu przeciwko systemowi. Był to głos na tyle mocny, na ile w tamtych czasach mógł sobie pozwolić autor chcący aby jego dzieła nie trafiły do szuflady. Dziś można byłoby zarzucić autorowi, że niezbyt ostro przedstawił mroczne strony systemu totalitarnego. Jednak, czy mamy dziś moralne prawo oceniać go w ten sposób? Zajdel zrobił o wiele więcej niż wielu innych współczesnych mu autorów. Zamiast tworzyć "prawomyślne" dzieła, wolał dać głos prawdzie. Wolał pokazać ludziom chociaż część prawdy, niż żyć w kłamstwie i obłudzie jak wiele Jedenastek tamtych czasów. Z resztą najprawdopodobniej ta pewnego rodzaju powściągliwość w opisie zbrodni systemu jest głosem autora za ewolucyjnym, a nie rewolucyjnym sposobem walki z dyktaturą. Ten aspekt książki jest wciąż aktualny i w dzisiejszych czasach, gdy jak bumerang wraca kwestia lustracji i rozliczenia beneficjentów poprzedniego ustroju. Zajdel wydaje się mówić: "Spokojnie panowie, nie zastępujcie jednej złej władzy inną równie krzywdzącą. Pół wieku kłamstw można rozbroić tylko cierpliwą edukacją." Można się z tym stwierdzeniem zgadzać lub nie, jednak trzeba przyznać "Całej prawdzie...", że jest wciąż aktualnym argumentem w dyskusji na temat totalitaryzmu i jego wpływu na człowieka. W kilka lat po publikacji "Całej prawdy..." Zajdel rozpoczął pisanie kolejnej powieści pt.: "Drugie spojrzenie na planetę Ksi". Nie zdążył jej dokończyć. Zmarł w 1985 r. po ciężkiej chorobie. Pozostał jedynie konspekt i trzy rozdziały. Z tego urywkowego spojrzenia wyłania się nieco szerszy obraz planety Ksi i jej losów. Rewolucjoniści okazują się być tylko narzędziem w rękach nieznanych mocodawców pragnących przejąć władzę nad całym światem ludzi. Co naprawdę chciał nam powiedzieć autor w tej książce - nie dowiemy się nigdy... Z okazji wznowienia powieści w roku 1988, została ona opatrzona posłowiem autorstwa znanego pisarza, publicysty i redaktora Macieja Parowskiego. Obecne wydanie z roku 2005 jest w praktyce wiernym przedrukiem tego z przed 17 lat. Jest to moim zdaniem dość niezręczne posunięcie wydawnictwa. Czasy nieco się zmieniły, odbiór powieści również, w związku z czym wypadało dodać choćby krótki komentarz lub sprostowanie. Z pewnością zupełnie inaczej można było odebrać tą książkę w 1988 roku, a zupełnie inaczej dzisiaj. Zarówno Parowski w swoim posłowiu jak i wydawca na okładce i w komentarzu, koncentrują się na interpretowaniu dzieła jako powieści o terroryźmie. Terroryzm jest dziś tematem bardzo aktualnym, aktualniejszym niestety niż kiedykolwiek, więc w niczym nie zaszkodziłoby to książce, gdyby terroryzm faktycznie był jej motywem przewodnim. Gdyby książka opowiadała o dylematach moralnych terrorysty mordującego niewinnych ludzi w imię mniej lub bardziej szczytnych celów... Gdyby książka opowiadała o tym ile ludzie gotowi są oddać ze swoich praw, swobód obywatelskich i wolności za cenę bezpieczeństwa... Byłaby być może nawet bardziej aktualna w dzisiejszych czasach. Jednak... tego w tej książce nie znajdziemy. Znajdziemy natomiast przedstawiony w nieco krzywym zwierciadle obraz powstawania i erozji systemu totalitarnego. W dodatku jest to proces do złudzenia przypominający nasz kraj. Twierdzenie, że jedną z głównych inspiracji autora był powrót Chomeiniego do Iranu lub działalność Czerwonych Brygad jest dość kontrowersyjne i raczej dezorientujące czytelnika. Podobnie jak podsumowanie książki hasłem "Terroryzm w kosmosie" obecnym na okładce. Podkreślę przy tym, że nie chcę oceniać negatywnie Parowskiego, który skomentował książkę tak jak ją widział w owym czasie. Ocenić należy jednak negatywnie postawę wydawnictwa, którego nie stać na szersze spojrzenie na powieść z perspektywy czasu. Nieco inaczej ma się sprawa z niedokończoną powieścią "Drugie spojrzenie...". Tutaj problem terroryzmu faktycznie pojawia się i aż żal, że książka ta nie została nigdy dokończona. Z kilku pozostawionych rozdziałów wyłania się obraz Ziemi zamieszkałej przez szczęśliwych ludzi rządzonych przez sprawiedliwą władzę. Ziemi pełnej dobrobytu, sprawiedliwości i harmonii. Spokój zakłócają jednak coraz częstsze ataki różnego rodzaju grup terrorystycznych. Trudno nie zauważyć jak aktualna jest to wizja - ona praktycznie spełnia się na naszych oczach. Zajdel okazał się tutaj wizjonerem w jeszcze jednej kwestii. Jego wizja pragmatycznej demokracji, w której obywatele decydują w głosowaniu o wszystkich ważnych kwestiach jest czymś, co może spełnić się za naszego życia. Rozwój techniki już dziś umożliwia obywatelom wielu krajów głosowanie przez Internet. Nie trudno sobie wyobrazić w przyszłości możliwość powrotu do demokracji bezpośredniej, w której każdy obywatel staje się cząstką władzy. przeczytaj także: życiorys Janusza Zajdla JR Komentarze: WnPV03 <a href="http://siqrghutlebs.com/">siqrghutlebs</a>, [url=http://gzjgrcsymadl.com/]gzjgrcsymadl[/url], [link=http://trjxtbxkkjhn.com/]trjxtbxkkjhn[/link], http://fqazsnmlkbpu.com/ mYNLSR <a href="http://lgihuethebnw.com/">lgihuethebnw</a>, [url=http://ojmthygqjkyw.com/]ojmthygqjkyw[/url], [link=http://wpdhukgkaslb.com/]wpdhukgkaslb[/link], http://dzbqaryrpdtq.com/ LXy7ua <a href="http://czcknukqbqiw.com/">czcknukqbqiw</a>, [url=http://alozktzpelnd.com/]alozktzpelnd[/url], [link=http://flbiocwytrkm.com/]flbiocwytrkm[/link], http://xukiergatzmi.com/ |
Pierwsza w Polsce interaktywna powieść fantastyczna w odcinkach - "3 królestwa"!
Pod koniec każdego z rozdziałów czytelnicy sami zadecydują o dalszych losach bohaterów. Czytelniku! Jeśli kiedykolwiek czytając książkę miałeś ochotę zmienić jej przebieg, nie czekaj ani chwili - pokieruj losem głównych bohaterów uwikłanych w intrygę w świecie 3 królestw.
Więcej
Ogłaszamy konkurs na najlepszą ilustrację do dowolnego z tekstów zamieszczonych na naszych stronach WWW. Może to być zarówno grafika, jak i inny sposób przedstawienia dzieła, np. nawiązująca klimatem muzyka. Liczymy na waszą pomysłowość i wyobraźnię. Na zwycięzców czekają liczne, cenne nagrody...
Więcej |